Biblioteka szkolna ZSP9 w Łodzi

KSIĄŻKI MINIATUROWE

Książki miniaturowe są książkami, których powierzchnia waha się od 5 do 13 cm2. Długość ani szerokość nie powinny przekraczać 10 cm. Książki miniaturowe dzielone są na cztery kategorie:

  • macro mini: od 10 cm do 7,5 cm,
  • miniatura: od 7,5 cm do 5 cm,
  • micro mini: od 5 cm do 2,5 cm,
  • ultra micro mini: mniej niż 2,5 cm.
  • HISTORIA KSIĄŻEK MINIATUROWYCH

    Historia książek miniaturowych, co brzmi niewiarygodnie, zaczyna się około 4 tysięcy lat temu, o czym pisze Doris Welsh w swojej książce The History of Miniature Books. Gliniane tabliczki o wymiarach 25 mm x 25 mm, zapisywane pismem klinowym, uznaje się za początek miniaturowych publikacji.

    w latach 1740 – 1742 pojawiły się miniaturowe książki dla dzieci m.in. The Gigantick Histories Thomasa Boremana (wymiary 61 mm x 50 mm). Powodzeniem cieszyły się również miniaturowe wydania Biblii oraz Biblie dla dzieci zwane Thumb Bibles, które były formą wprowadzenia do nauki religii. w tych wydawnictwach istotną rolę odgrywały liczne ilustracje tworzone rozmaitymi technikami.

    Wiek XIX przyniósł ogromne zainteresowanie miniaturowymi książkami. Mimo, że prym wiodły wydawnictwa dla dzieci oraz te o tematyce religijnej, zaczęły pojawiać się również: śpiewniki, roczniki oraz słowniki. Wydano wtedy Bryce's English Dictionary, który został uznany za najmniejszy słownik świata (27 × 19 mm).

    KSIĄŻKi MINIATUROWE w XX WIEKU

    w XX wieku zainteresowaniem cieszyły się miniaturowe wydania tradycyjnych książek tych z literaturą piękną i dziecięcą. w Stanach Zjednoczonych do czasów pierwszej wojny światowej kontynuowano XIX-wieczną tradycję wydawania miniaturowych publikacji.

    w krajach Europy Wschodniej zainteresowanie tą formą wydawnictwa przypadało na czas socjalizmu. Największym producentem miniaturowych książeczek stały się Węgry.

    w Polsce największe zainteresowanie miniaturowymi książkami miało miejsce w latach 90-ych. Wydawano głównie poezję, fraszki, aforyzmy. Działały dwa wyspecjalizowane wydawnictwa: Miniatura oraz Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe. Po tej dekadzie moda na wydawnictwa miniaturek osłabła. Najaktywniejszym twórcą miniaturowych książek był Zygmunt Szkocny. Pierwszą książkę stworzył w 1935 roku, a do śmierci w 2003 r. stworzył ich kilkaset. Jego dzieła można obejrzeć w Muzeum Najmniejszych Książek Świata w Katowicach.

    NAJMNIEJSZE KSIĄŻKi NA ŚWIECIE

    w 2007 r. za najmniejszą, znaną reprodukcję drukowanej książki, kosztującą 15 tysięcy dolarów, uznano – mikrochip, wyryty na krystalicznej silikonowej stronie, który mierzy 70 na 100 mikrometrów. Wydrapana za pomocą wiązki promieni jonowych publikacja nosi tytuł Teeny Ted from Turnip Town, a autorem jest Malcolm Doughlas Chaplin. Przeczytać można ją jedynie przy pomocy mikroskopu elektronowego. Książka ta została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako najmniejsza książka na świecie.

    w 2013 roku japońska firma Toppan Printing wydrukowała nową najmniejszą książkę na świecie. Publikacja mierzy dokładnie 0,75 milimetra, a czytanie jej gołym okiem jest niemożliwe. 22-stronicowa mikroksiążka nosi tytuł Shiki no Kusabana (z jap. „Kwiaty czterech pór roku”) i zawiera monochromatyczne ilustracje (wraz z odpisami) japońskich kwiatów, m.in. kwitnących drzew wiśni i śliwy. Litery w książce mają grubość 0,01 mm i zostały wydrukowane przy użyciu tej samej technologii, którą drukarze stosują przy produkcji pieniędzy.

    w 2016 roku, fizyk z Nowosybirska, Władimir Aniskin, stworzył nową najmniejszą książkę na świecie. Kartki książki mają wymiary 70 na 90 mikronów (0,07 mm x 0,09 mm), co powoduje, że jest ona 88 razy mniejsza od książki wykonanej w 2013 roku przez Japończyków, którzy dzięki swemu wyczynowi trafili do Księgi Rekordów Guinnessa. Gołym okiem nie można zobaczyć stron nowej najmniejszej książki. Wykonane zostały z bardzo cienkiej folii poliestrowej a litery naniesiono metodą litografii. Najtrudniejsze było stworzenie takiego wiązania książki, aby kartki dało się obracać. Do tego celu użył drutów wolframowych o średnicy pięciu mikronów oraz cienkiej złotej podkładki, tworząc jakby segregator. Książka została umieszczona na przepołowionym ziarnku maku, co widać na załączonym zdjęciu. Mikroksiążka nosi tytuł „Mańkut”. Aniskin twierdzi, że przygotowanie i opracowanie technologii zajęło mu jakieś pięć lub sześć lat. Na samo wykonanie książki potrzebował już tylko jednego miesiąca. Fizyk zamierza złożyć wniosek do Księgi Rekordów Guinnessa o potwierdzenie pobicia rekordu ustanowionego przez Japończyków.

    Rozwój techniki inspiruje do tworzenia coraz to mniejszych książek. Możemy się spodziewać, że niedługo zaskoczy nas informacja o jeszcze mniejszej książeczce.

    Opracował: Tarek Karawani, kl. i TE